Hokejowa drużyna Legii drugi sezon występuje na zapleczu ekstraklasy. Podopieczni Mariana Pysza są na najlepszej drodze do fazy play-off, która jednocześnie da nam szansę na awans do grona drużyn z najwyższej polskiej hokejowej półki. Już tylko trzy tygodnie dzielą nas od zakończenia rundy zasadniczej, po której przyjdzie czas na play-off. Pierwsze mecze tej fazy rozegrane zostaną 4 marca, zaś sezon 2006/07 zakończy się 30 marca. Udział w I rundzie play-off wezmą 4 najlepsze drużyny w lidze, ale z wyjątkiem SMSów PZHL.
Apetyt rośnie
Wobec tego niemal pewne jest, że znajdująca się obecnie na 5. miejscu w tabeli Legia będzie miała możliwość gry o awans, bowiem na czwartym miejscu w tabeli plasuje się właśnie SMS I Sosnowiec. Przewaga nad szóstą drużyną w rozgrywkach, Podhalem Nowy Targ, jest na tyle wysoka, że tylko kataklizm mógłby wykluczyć nas z gry o najwyższe laury. W fazie play-off zmieniają się nieco zasady rozgrywek. Otóż w przypadku remisu po regulaminowych 60 minutach gry, następuje dogrywka. Kończy się ona z chwilą uzyskania bramki przez którąś z drużyn. Jeśli natomiast 5-minutowa dogrywka nie przyniesie rozstrzygnięć, sędziowie zarządzą rzuty karne. Pierwsza runda toczona będzie do trzech zwycięstw. Niestety nasi gracze już na początku będą musieli się zmierzyć z najlepszym zespołem rundy zasadniczej, czyli Polonią Bytom albo Czarnymi Jastrzębiami. Realnych szans na pokonanie obu rywali w walce do trzech wygranych nie mamy, lecz nikt nie zabroni nam wierzyć. Tym bardziej, że legioniści w ostatniej kolejce sprawili nielada niespodziankę, zwyciężając na tafli w Bytomiu. To duży krok do przodu, mając w pamięci zeszłoroczne rozgrywki. Miejsce 3-4 będzie dla naszych hokeistów wynikiem na miarę możliwości. Jako, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, po cichu liczymy, że w przyszłym sezonie legioniści bić się będą o ekstraligę z być może najwyższej lokaty!