Hokeiści warszawskiej Legii rozpoczną ligowe zmagania 5 września meczem u siebie przeciwko zespołowi Polonii Bytom. Postanowiliśmy zapytać kapitana stołecznych zawodników, Gabriela Połącarza, jak przebiegają przygotowania do nowego sezonu. "Mocno przepracowaliśmy maj i czerwiec. W lipcu mamy przerwę, w czasie której każdy z nas odpoczywa na swój własny sposób. Najczęściej jest to aktywna forma wypoczynku. Chodzimy na siłownię, na basen, gramy w piłkę nożną, w siatkówkę, jeździmy na rowerze" - mówi LL! kapitan "wojskowych".
Gabriel Połącarz o przygotowaniach
"Wspólne zajęcia rozpoczynamy 27 lipca. Będziemy trenować przez kilka dni, po czym 30 lipca udamy się na ośmiodniowy obóz do Spały. 15 lipca wyjeżdżamy na zgrupowanie do Opola i dopiero tam będziemy mieli pierwszy od kilku miesięcy kontakt z lodem. Niestety, Warszawa jest chyba jedynym miastem w Polsce, w którym hokeiści brani są pod uwagę jako ostatni, jeśli chodzi o dostęp do lodowiska" - dodaje zasmucony kapitan.
"W stolicy polskiej piosenki będziemy przebywać około dwóch tygodni. Dni treningowe będą bardzo napięte: godz. 8 - kilkukilometrowy rozruch, godz. 10:30 - siłownia, następnie obiad i ok. godz. 12 - zajęcia na lodzie. Wieczorem ok. 17 powtórnie siłownia i ok. 19 kolejne treningi na lodowisku. W tzw. międzyczasie odbędą się z pewnością jakieś mecze sparingowe, np. z drużyną Orlika Opole" - opowiada Połącarz.
"Generalnie jestem pełen nadziei i pozytywnie nastawiam się do rozpoczynającego się we wrześniu sezonu. Działacze klubu szykują wzmocnienia z zagranicy. Do składu powrócił Oskar Plechawski. Niestety, drużynę opuścił Ondrej Lycka" - kończy kapitan legionistów.