Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Skorża: To będą bardzo udane transfery

piątek, 11 czerwca 2010 10:07
Skorża: To będą bardzo udane transfery
Maciej Skorża - fot. Mishka
Bodziachźródło: Polskie Radio

1 czerwca Legia ogłosiła nazwisko nowego trenera. Został nim zwolniony w marcu z Wisły, Maciej Skorża. "W naszym zawodzie jest to nieodzowne - zawsze przyjdzie trudny moment. Ja miałem to szczęście, że po zwolnieniu z Wisły, dostałem możliwość pracy w Legii, czyli klubie topowym, który będzie walczyć o najwyższe cele.

Cieszę się, że to zwolnienie z Wisły, nie zamknęło przede mną drzwi do klubów z górnej półki" - mówi w rozmowie z Programem I Polskiego Radia Maciej Skorża.


Maciej Skorża w rozmowie przyznaje, że za swoją największą porażkę uważa brak sukcesów na arenie europejskiej. Co zaś ma być środkiem do zdobycia mistrzostwa z Legią i sukcesów w Europie? "Najprostszym środkiem do zdobycia tytułu będzie bardzo dobra drużyna, która będzie dobrą piłkę i przede wszystkim będzie grała skutecznie. Musimy przyciągnąć kibiców i patrząc na to kim będziemy dysponować, nieodzownym wydaje się ofensywny styl gry" - mówi.


Legia niektórych zawodników oglądała już przed rokiem. Czy Maciej Skorża miał jakikolwiek wpływ na ich zakontraktowanie przy Łazienkowskiej. "Transfery były bardzo długo przygotowywane przez klub i Marek Jóźwiak ze swoimi ludźmi bardzo często tych zawodników oglądał. Ja oczywiście ze swojej strony tylko akceptowałem te wybory, poprzez analizę tych materiałów które mi przedstawiono. Po prostu byłoby trudno nie zaufać tym wyborom, dlatego sądzę, że to będą bardzo udane transfery" - przekonuje.


Urodzony w Radomiu Skorża przyznał, że kilku zawodnikom, których mu przedstawiono zaopiniował negatywnie. Żaden z nich do Legii nie trafił. Trener Legii nie jest przekonany do tego, by klub kupił jednego zawodnika o wielkim nazwisku, tylko po to, by kibice dla niego przychodzili na trybuny. "Ja bym wolał, żeby to była cała drużyna, która swoją postawą będzie zapełniała stadion. Bo co będzie wtedy, kiedy taki zawodnik będzie kontuzjowany?" - pyta retorycznie.


Dziennikarz Polskiego Radia zapytał także o współpracę trenera z mediami niezwiązanymi z KP Legia. Na wywiad z trenerem Legii Polskie Radio musiało czekać 9 dni i umawiać rozmowę przez Biuro Prasowe. "Ustaliliśmy takie zasady współpracy z biurem prasowym i myślę, że jest to dobry model współpracy. Na pewno będę dostępny dla mediów i proszę się o to nie martwić" - zakończył ze śmiechem Skorża, który w ostatnich dniach podróżował pomiędzy Krakowem i Warszawą.

Udostępnij