Zbliża się mecz Legii z Widzewem w Łodzi, a nas martwi coraz bardziej, czy
obejrzą go na żywo kibice naszego klubu. Na szczęście nowa uchwała PZPN
powoduje, że prawo jest po naszej stronie. Prezes Marek Pietruszka jest dobrej myśli: "W zeszłym roku i dwa lata temu łodzianie również mieli kłopoty z przygotowaniem obiektu, a obyło się bez interwencji PZPN. Dlatego najpierw
omówimy ten problem z działaczami Widzewa. Może uda się znaleźć satysfakcjonujące wyjście. Jeśli jednak będzie taka konieczność, podejmiemy
interwencję w Wydziale Bezpieczeństwa PZPN." Podstawą stanie się uchwała
Prezydium PZPN nr 2/9 z dnia 11.02 br. "dotycząca zasad wpuszczania widzów na
stadiony piłkarskie w tym również widzów drużyny przyjezdnej." Paragraf 1
głosi: "Organizator imprezy piłkarskiej (...) nie może wprowadzać, na
podstawie własnych regulacji, zakazu wpuszczania na mecze (...) widzów, w tym
również widzów drużyny przyjezdnej." Za nieprzestrzeganie tego zapisu grozi
kara finansowa i zamknięcie stadionu. Uchwała już weszła w życie. Jest w niej
również niestety zapis w paragrafie 6, mówiący o możliwości czasowego
zamknięcia stadionu z powodu remontu. Jednak potrzebna jest do tego decyzja
Wydziału ds. Bezpieczeństwa, a taka, póki co, nie zapadła.