Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Małkow: Uwierzyli, że wygraną mają w kieszeni

poniedziałek, 4 października 2010 08:18
Hugollek
0

Stanisław Małkow (trener Legii): Moi zawodnicy praktycznie przez cały mecz mieli przewagę na lodowisku. Przeciwnik ograniczył się do kontrataków i w ten sposób zdobył kilka bramek. Niestety, gdy hokeiści prowadzili już 4-2, uwierzyli w to, że zwycięstwo mają w kieszeni i trochę spuścili z tonu. Po kilku indywidualnych błędach rywale strzelili nam dwa gole i tym samym doprowadzili do remisu. Trzecia tercja meczu była bardzo wyrównana.

Zespół z Nowego Targu uwierzył, że może się pokusić o wygraną w tym spotkaniu. Legioniści koncentrowali się nad tym, by strzelić zwycięski gol, jednak bramkarz rywali świetnie bronił. Z tego względu w regulaminowym czasie gry na tablicy świetlnej widniał wynik 4-4. Dogrywka go nie zmieniła. Uczyniły to dopiero karne, w których lepsi okazali się hokeiści z południa Polski.
To, jak się je egzekwuje, zależy od indywidualnych umiejętności poszczególnych zawodników, zwłaszcza, że karny w hokeju jest zgoła odmienny od tego futbolowego. Tutaj mamy do czynienia z małą bramką, której większą część zajmuje bramkarz. Trzeba nie lada precyzji, aby celnie trafić do niej krążkiem. Na to wszystko nakłada się oczywiście stres. Hokeiści zawsze denerwują się przed karnymi, gdyż stanowią one ogromną odpowiedzialność. Mimo to dobry gracz powinien potrafić zapanować nad negatywnymi emocjami i zdobyć bramkę na wagę zwycięstwa.

Udostępnij