Tomasz Kafarski (trener Lechii): Gra układała się po naszej myśli, tak jak chcieliśmy. Kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku, staraliśmy się stwarzać sytuacje do strzelenia bramki, ale Legia grała szczelnie na własnej połowie.
Kafarski: Nie składamy broni
środa, 6 kwietnia 2011 21:09
Mishka
Widać było, że obie drużyny miały do siebie respekt. Moi obrońcy w końcówce meczu zachowali się nieodpowiedzialnie, zostawili Kucharczyka w sytuacji jeden na jeden. Nie składamy broni, bo dzisiejszy wynik nie świadczy, że Legia awansowała do finału. Postaramy się wygrać w Warszawie i awansować do upragnionego finału.
