Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, Legia wysłała do Maccabi Tel Awiw zapytanie w sprawie Maora Buzaglo. Tymczasem z informacji w dzisiejszym "Super Expressie" wynika, że najwięcej do powiedzenia w sprawie transferu ma ojciec piłkarza. "Jeśli jednak Legia chce Buzaglo, to musi najpierw rozmawiać z nami, a nie z Maccabi. Ojciec jest bardzo upartym człowiekiem" – mówi na łamach gazety brat zawodnika Ohad Buzaglo.
Rodzinny transfer Buzaglo
czwartek, 14 lipca 2011 07:56
źródło: Super Express
O tym, że ojciec Buzagalo ma duży wpływ na karierę syna, media informowały już wcześniej. Maccabi Tel Awiw jest z nim w konflikcie i dlatego chce pozbyć się Maora Buzaglo. Na ewentualnym transferze chcieliby oczywiście zarobić, co nie podoba się ojcu gracza. "Sytuacja jest patowa, bo Maor ma jeszcze roczny kontrakt z Maccabi. Oni chcą go sprzedać, ale mój ojciec uparł się, że nie dostaną ani euro. Tata chce, aby puścili Maora za darmo, a w zamian nie będą mu musieli płacić wysokiego kontraktu" – wyjaśnia brat piłkarza.
"Nawet jeśli Polacy zaproponują Maccabi morze pieniędzy, to tata zablokuje transakcję, bo uważa, że Maccabi nic się nie należy. Zapraszam Legię do rozmów z nami. Może uda się znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji" – dodaje.