Przed tygodniem katem Legii okazał się Ari. Brazylijski napastnik dwukrotnie pokonał Wojciecha Skabę i dzięki niemu Spartak wywiózł korzystny wynik z Łazienkowskiej. "Mam nadzieję, że w Moskwie nie wyjdziemy na boisko rozkojarzeni. Od pierwszych minut zagramy skoncentrowani tak jak trzeba, tym bardziej, że gramy u siebie, na oczach własnych kibiców" - mówi przed dzisiejszym meczem napastnik.
Ari: Legia nie należy do europejskich potęg
czwartek, 25 sierpnia 2011 10:03 galeria
Bodziachźródło: uefa.com
Ari przekonuje, że słaba koncentracja w pierwszym meczu miała związek z gładką wygraną w lidze z Anży Machaczkała oraz nieznajomością rywala z Polski. "Legia przecież nie należy do europejskich potęg. Jestem przekonany, że wyciągnęliśmy właściwe wnioski. Obecnie znajduję się w szczytowej formie, a to pozwala mi grać na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że jeszcze przez jakiś czas ten szczyt formy potrwa" - mówi Brazylijczyk.

fot. Woytek
