W najbliższą niedzielę, o godzinie 17 koszykarze Legii zagrają mecz z MKSem Pruszków o miejsca 5-8. Jak wiadomo, 15 minut później nasi piłkarze przystąpią do decydującego o mistrzostwie Polski spotkania. Niestety działacze sekcji koszykówki o tym nie pomyśleli... A dokładniej nie pomyśleli o swoich kibicach! Nie po raz pierwszy w tym sezonie...
Bardzo ważne spotkanie derbowe, odbyło się w tym samym czasie co mecz Legia-Ruch. III spotkanie z Prokomem w Warszawie również pokryło się z występem piłkarzy (Legia-Pogoń). Panowie działacze - zastanówcie się czy koszykarze grają dla kibiców, czy dla samych siebie!!!
Wszystkich, którzy z jakichś względów nie będą mogli się pojawić na Łazienkowskiej, zapraszamy na Bemowo. Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane w czwartek w Pruszkowie.
W Warszawie na pewno nie zabraknie kibiców MKSu. Tak więc "wojskowi", po raz kolejny u siebie będą grali "wyjazd". Tak było właśnie podczas meczu z Prokomem, tak pewnie będzie i tym razem.
Przypomnijmy, że gdy Legia grała na zapleczu ekstraklasy, ich mecze nigdy(!) nie pokrywały się ze spotkaniami piłkarzy. Po prostu ktoś o tym myślał.
Koszykówka: Cyrk na kółkach!
sobota, 27 kwietnia 2002 09:51
Bodziach