Marek Pietruszka to posta? zas?u?ona dla polskiego sportu. W przesz?ości by?
prezesem Ursusa, zast?pcą dyrektora COS (du?y udzia? przy negocjowaniu
zagranicznych transferów), sekretarzem generalnym PZPN (odszed? stamtąd po
konflikcie z ówczesnym prezesem Marianem Dziurowiczem), przedstawicielem
Towarzystwa Ubezpieczeniowego "Hestia", dyrektorem Pa?stwowego Funduszu
Niepe?nosprawnych. Zanim obją? funkcj? prezesa Legii, pracowa? krótko w
Ministerstwie Spraw Wewn?trznych i Administracji.
Wsz?dzie z sukcesami, których zabrak?o mu w?aściwie dopiero na ostatniej,
prezesowskiej posadzie. Nie by?o tajemnicą, ?e korea?scy w?aściciele klubu
przychodzili na ?azienkowską, mając znacznie bardziej dalekosi??ne plany.
Niedawno podzi?kowali Ol?dzkiemu, Zi?tkowi i Stachurskiemu. Ze starej ekipy
zosta? wi?c ju? tylko Pietruszka.
Jednak straci? gabinet na Legii, ale nadal jest szefem PALP, organizacji
powsta?ej jako alternatywa dla dawnego PZPN, pozostającej jednak w
stanie zimnej wojny z obecną centralą. Związek ligowców tworzą klubowi
prezesi. Ciekawe, co zrobią z decyzją Korea?czyków?
Wprowadzając si? na ?azienkowską pan Marek świetnie sprawdza? si? w świat?ach
jupiterów, bo jako cz?owiek b?yskotliwy w mediach zawsze wypada? dobrze.
Szkoda, ?e nie umia? odejś? z fasonem. Gdy zadzwoniliśmy wczoraj do
ust?pującego prezesa, us?yszeliśmy tylko: - Pomy?ka - i d?wi?k odk?adanej
s?uchawki. Pytanie do czytelników - kogo poznaje si? po tym, jak ko?czy, a nie jak zaczyna?
Marek Pietruszka - sylwetka
środa, 12 lipca 2000 07:41
Maciej Weberźródło: Gazeta Wybrocza