Paweł Podobas: "Odnieśliśmy kolejne zwycięstwo, z czego się bardzo cieszymy. Nie jesteśmy w rytmie meczowym z powodu ostatniej przerwy w rozgrywkach, spowodowanej tym, że zespół z Legionowa nie mógł rozegrać meczu w terminie oraz tym, że musieliśmy pauzować ze względu na nieparzystą liczbę drużyn w naszej grupie. Próbowaliśmy to nadrobić, biorąc udział w sparingach, lecz niefortunnie udało się zorganizować tylko jeden.
Trudno jest mi oceniać naszą grę na gorąco, gdyż od środka trochę inaczej to wygląda, ale nie straciliśmy pięćdziesięciu punktów i rzuciliśmy ponad sto, co stanowi dobry wynik.
Przeciwnicy stanęli strefą, a my nie ćwiczyliśmy w ostatnim czasie obrony strefowej. Czas pożytkowaliśmy na dopracowywanie zagrywek i zgrywanie się. Myślę, że gdy wejdziemy w odpowiedni rytm meczowy, wówczas będziemy się coraz lepiej prezentować. Najważniejsze, abyśmy nie pozwalali naszym rywalom przekraczać pięćdziesięciopunktową barierę strat. W ataku – wiadomo – raz się częściej trafia, a raz mniej. Musimy się przygotować na to, że nie zawsze będzie nam wpadało dużo koszy i wtedy trzeba się będzie skupić na lepszej grze w obronie.
Naszą grę winien oceniać trener, a nie my sami. Jeżeli jednak kibice uważają, że poprawiliśmy swoją dyspozycję w porównaniu ze styczniowymi pojedynkami, to możemy się z tego jedynie cieszyć. Będziemy pracować nad tym, by popełniać jak najmniej błędów, by poprawić grę w obronie dzięki lepszej komunikacji i by być jednocześnie jak najbardziej skutecznymi na parkiecie.
Nasi fani to istna ekstraklasa. Przygotowali fantastyczną oprawę oraz świetnie i głośno nas dopingowali. Dziękujemy im, że nas wsparli pomimo panującego na zewnątrz mrozu. Podziwiam ich, bo niektórzy z nich pokonali zapewne setki kilometrów tylko po to, by nas dopingować. Chociaż zjawiło się ich mniej niż podczas poprzednich spotkań, nie odczuliśmy tego zupełnie dzięki ich głośnemu śpiewowi. Swoją pracę wykonali w stu procentach i staraliśmy się im za to odwdzięczyć, rzucając ponad sto punktów.
Dzięki Wam – kibicom – odbudowujemy powoli koszykarską Legię. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej i że z każdym tygodniem na naszych meczach będzie się zjawiało coraz więcej fanów."
