Marcin Nogajski: "Staraliśmy się robić swoje na parkiecie i nie myśleliśmy nawet specjalnie o dotychczasowym klubowym rekordzie. Cieszymy się jednak, że udało nam się go pobić. Mecz był trudny, ponieważ mieliśmy początkowo problemy z właściwym skoncentrowaniem się. Szczęśliwie w drugiej części spotkania przeciwko Pułaskiemu, po wysłuchaniu krytycznych uwaga trenera, pozbieraliśmy się i dobrze zagraliśmy zarówno w trzeciej kwarcie, jak i w końcówce pojedynku.
Nogajski: Wysłuchaliśmy krytycznych uwag trenera
wtorek, 21 lutego 2012 05:55
Hugollek
Kibice, którzy przyszli na mecz z warczanami, niewątpliwie pomogli nam swoim głośnym dopingiem, jak zwykle zresztą, w odniesieniu zwycięstwa."
