Tymczasem Kucharski jest w tej chwili w Gijon. - Czekam, a? wszystko si?
wyjaśni - powiedzia? wczoraj "Gazecie" 28-letni napastnik. - Mo?e to potrwa?
tydzie? albo miesiąc. Szansa na to, ?e wróc? do Legii, istnieje, ale nie wiem, co zrobią dzia?acze Sportingu. Hiszpa?ski klub jest mi winny pieniądze z tytu?u kontraktu i ja na pewno z nich nie zrezygnuj?. Jeśli b?dzie trzeba,
swoich racji dochodzi? b?d? w UEFA. Licz?, ?e wydadzą mi kart?, poniewa? tutaj mnie nie chcą. Nie pozwolili mi trenowa? z pierwszą dru?yną, wi?c mo?e mnie si? pozb?dą. Mam ?wiczy? z trenerem od przygotowania fizycznego, a dzia?acze chcą znale?? mi jakiś klub. W takiej sytuacji jest tutaj kilku zawodników.
Kucharski czeka
sobota, 22 lipca 2000 09:28
źródło: Gazeta Wyborcza