Michał Probierz (trener Wisły Kraków): Przed tym spotkaniem pozmienialiśmy trochę skład. Chcieliśmy zagrać lepiej niż w Chorzowie. W początkowej fazie Legia pokazała, że nieprzypadkowo jest na pierwszym miejscu. Gdybyśmy spokojniej grali, może mielibyśmy więcej okazji do zdobycia bramek. Wiedzieliśmy, że Legia bardzo skoncentruje się na ten mecz. Płynnie wyprowadziliśmy kilka kontr.
Probierz: Duże problemy w ataku pozycyjnym
piątek, 30 marca 2012 23:06
Woytek
Czerwona kartka na początku drugiej połowy ustawiła spotkanie, a druga pozwoliła nam na zdobycie sporej przewagi. Wpuściliśmy na boisko wszystkich, którzy mogli coś zmienić, ale nie mieliśmy klarownych sytuacji. Dziś wiem, że po miesiącu pracy brakuje nam spokoju w ataku pozycyjnym. Dziś wkradła się nerwowość i nie udało się wygrać.