Na wszelkie sposoby Legia Warszawa utrudnia sobie zdobycie mistrzostwa Polski. Choć upragniony przez kibiców tytuł jest na wyciągnięcie ręki, to legioniści cały czas mnożą przeszkody na drodze do końcowego sukcesu. W niedzielny wieczór "wojskowi" nie sprostali Jagiellonii Białystok. Meczowe statystyki pokazują, że choć goście niezbyt często przywożą punkty z wyjazdowych spotkań, to przy Łazienkowskiej radzili sobie zaskakująco dobrze.
W ciągu 90 minut spotkania legioniści oddali 13 strzałów na bramkę Grzegorza Sandomierskiego. Zdecydowanie bardziej aktywniejsi piłkarze Legii byli w drugiej części spotkania. W tym czasie oddali dziewięć strzałów, z czego siedem zmierzało w światło bramki. Bolączką "wojskowych" było wykorzystywanie dogodnych okazji do zdobycia gola. Goście oddali dziesięć strzałów na bramkę Dusana Kuciaka. Tylko dwa z nich były celne, ale niewiele zabrakło, by Jagiellonia cieszyła się z dwóch goli. O ile przy strzale Tomasza Frankowskiego bramkarz Legii był bezradny, to w 74. minucie świetnie zachował się w sytuacji sam na sam.
Najczęściej bramkarza rywali nękał Danijel Ljuboja. Serbski napastnik zdobył gola na wagę remisu. W pierwszej połowie mógł zdobyć bramkę po dobrym dograniu z rzutu rożnego, ale przestrzelił. Po dwa razy w znakomitych sytuacjach znajdowali się Ismael Blanco i Nacho Novo. Każdy z nich mógł zostać bohaterem spotkania i przybliżyć Legię do mistrzostwa, ale trafiali prosto w bramkarza.
Choć Jagiellonia kończyła mecz z Legią w osłabieniu, to niedzielne spotkanie nie było pokazem brutalnego futbolu. Legioniści przekraczali przepisy 11 razy, a goście 13 razy.
Wśród piłkarzy Legii najwięcej przewinień na swoim koncie zanotował Janusz Gol, który przepisy przekraczał cztery razy. To już kolejne spotkanie, w którym pomocnie Legii często notuje faule.
Rywale najczęściej w nieprzepisowy sposób powstrzymywali Ivicę Vrdoljaka. Kapitan Legii faulowany był cztery razy. Po dwa razy faulowani byli Michał Żyro, Miroslav Radović i Janusz Gol. Największe znaczenie miał faul na Danijelu Ljuboji, który sam poszkodowany zamienił na bramkę.
60 odbiorów i 56 strat zanotowali podczas spotkania z Jagiellonią legioniści. Najskuteczniejsi w przerywaniu akcji rywali okazali się Ivica Vrdoljak i Inaki Astiz. Każdy z nich zanotował po 11 odbiorów.
W klasyfikacji strat na czele Danijel Ljuboja. Serb dziesięć razy tracił piłkę. O połowę mniej akcji zepsuł Nacho Novo. Problem w tym, że o ile Serb na boisku spędził 90 minut, to Hiszpan grał przez 21 minut.
| meczowe statystyki | Legia Warszawa | Jagiellonia Białystok |
| gole | 1 (0+1) | 1 (0+1) |
| strzały | 13 (4+9) | 10 (5+5) |
| strzały celne | 7 (0+7) | 2 (0+2) |
| rzuty wolne | 6 (1+5) | 3 (3+0) |
| rzuty rożne | 9 (5+4) | 2 (1+1) |
| faule | 11 (4+7) | 13 (5+8) |
| interwencje bramkarzy | 8 (5+3) | 14 (3+11) |
| spalone | 2 (2+0) | 3 (1+2) |
| słupki | 0 | 0 |
| poprzeczki | 0 | 0 |
| żółte kartki | 1 (0+1) | 7 (2+5) |
| czerwone kartki | 0 | 1 (0+1) |
suma (1. połowa + 2. połowa)
