Kamil Łączyński, który miniony sezon spędził w grającym w ekstraklasie AZS-ie Koszalin, a jego ojciec przed laty grał w barwach Legii, ma nadzieję, że odbudowa koszykarskiej Legii pójdzie w dobrym kierunku.
Kamil Łączyński: Mam nadzieję, że Legia dojdzie do ekstraklasy
"W Warszawie jest wiele klubów młodzieżowych, w których grają fajni chłopcy. Te drużyny grają w półfinałach lub finałach mistrzostw Polski w swoich kategoriach, więc nie jest tak, że nie mamy młodych, ambitnych zawodników i trenerów. Warszawa nie chce jednak zainwestować w dorosłą koszykówkę - ci, którzy kończą wiek juniora, nie mają gdzie we własnym mieście grać w seniorach na dobrym poziomie. Muszą wyjeżdżać, a to jest często skok na głęboką wodę. Czasem się nie udaje, człowiek się podłamuje. Brakuje inicjatywy ze strony miasta, nie ma ludzi, którzy chcą inwestować w koszykówkę. Warszawa zasługuje na zespół grający na najwyższym poziomie i tylko taki zdoła przyciągnąć ludzi. Drużyny walczące w dole tabeli nie wzbudzają zainteresowania. Mam nadzieję, że w górę pójdzie Legia i za jakiś czas znajdzie się w ekstraklasie" - mówi Gazecie Wyborczej Łączyński.