Jan Urban ma niemały ból głowy z zestawieniem linii ofensywnej Legii. Oprócz nieobecności Marka Saganowskiego, pod znakiem zapytania stoją występy Michała Żyry, który uskarża się na mięśnie przywodziciela. Piłkarz nie kryje, iż z powodu bólu odpuszcza niektóre treningi, ale jednocześnie chce dotrwać do końca rundy. Po jej zakończeniu Żyro przejdzie operację.
Michał Żyro w grudniu przejdzie operację
czwartek, 18 października 2012 09:18
Fumenźródło: Warszawa.gazeta.pl
"Nie chcę dodatkowo osłabiać drużyny. Na razie mam zalecone ćwiczenia wzmacniające. Chcę dograć tę rundę i pomóc Legii. Przed występami pewnie będę dostawał zastrzyki przeciwbólowe. Dokładna data mojego zabiegu nie jest jeszcze znana, ale będzie to grudzień" - stwierdził Michał Żyro.
