Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Sparing: Księżak Łowicz 81-77 Legia

wtorek, 29 stycznia 2013 22:56 galeria
Sparing: Księżak Łowicz 81-77 Legia
Łukasz Zajączkowski kontra Bartosz Włuczyński - fot. Gacek
Bodziach
0

W rozegranym dziś w Łowiczu sparingowym meczu dwóch drugoligowych zespołów, koszykarze Legii przegrali z Księżakiem 81-77 (23-17, 18-19, 19-27, 21-14). Legioniści zagrali w okrojonym, 9-osobowym składzie, bez podstawowych graczy: Holnickiego, Rudki, Nędziego i Świderskiego.
Fotoreportaż z meczu - 46 zdjęć Gacka

Legia rozpoczęła spotkanie słabo, popełniając masę błędów, stąd prowadzenie gospodarzy po I kwarcie różnicą 6 punktów. W 11 minucie było już tylko 23-21 i dość długo przewaga Księżaka wynosiła nie więcej niż 3 punkty (38-36 w 18 minucie i 43-40 w 22 min.). Trzeba przyznać, że choć był to sparing, pretensji do sędziów - zupełnie uzasadnionych - można było mieć sporo. Dwaj sędziowie zresztą sami spierali się w przerwach, który z nich popełnił błąd. Księżak zdecydowanie lepiej prezentował się w rzutach z dystansu, trafiając kilkanaście "trójek" z zerowego kąta.


W końcu na dwie minuty przed końcem III kwarty nasz zespół doprowadził do remisu 57-57, a chwilę później wyszedł na pierwsze w tym meczu prowadzenie (57-60). Przewaga, choć niewielka Legii, utrzymywała się do 38 minuty gry, kiedy Księżak ze stanu 71-74, wyszedł na prowadzenie 75-75. Na 1:42 przed końcem ponownie prowadziła Legia, ale w końcówce nasi gracze popełnili błędy, "Zając" wykorzystał 1 z 2 rzutów wolnych, a w ostatniej akcji legioniści oddali niecelny rzut z wymuszonej pozycji za 3 i gospodarze zwyciężyli różnicą 4 punktów.


W naszym zespole najlepiej prezentował się Przemek Jaworski, który świetnie prezentował się na tablicach i dobrze punktował spod kosza, gdzie dobijał niecelne rzuty swoich kolegów. Szkoda, że w końcówce "Jaworowi" przytrafiły się dwa proste błędy, ale i tak jego występ należy ocenić bardzo pozytywnie. Patryk Nowerski dość szybko złapał 5 fauli i na parkiecie ponownie pojawił się dopiero w końcówce meczu (trener gospodarzy uznał, że to tylko sparing i limit fauli obowiązywać nie musi). Szkoda, że w ostatniej akcji Księżaka "Topór" popełnił głupi faul, w momencie gdy gospodarze popełniliby błąd 24 sekund. A tak, dwa celne rzuty wolne oznaczały brak możliwości doprowadzenia do zwycięstwa, czy choćby wyrównania.


W dzisiejszym meczu wyraźnie brakowało Rafała Holnickiego-Szulca, który musiał trochę odpocząć po zabiegu, jaki ostatnio przeszedł. Michał Świderski (grypa żołądkowa), podobnie jak "Hol" i Nędzi powinien być gotowy do gry w sobotę przeciwko Turowi. Nie wiadomo, czy gotowy do gry będzie Tomek Rudko. Niewykluczone więc, że w kadrze meczowej znajdzie się Michał Adamski, który dziś zagrał bardzo przyzwoicie.


29.01.2013, Łowicz: Księżak Łowicz 81-77 (23-17, 18-19, 19-27, 21-14) Legia Warszawa
Księżak: 8. Smorawiński 23 (4), 9. Włuczyński 13 (1), 18. Malona 12, 13. Kromer 10, 6. Wojciechowski 8, 16. Raskowski 7, 7. Siemieńczuk 3 (1), 5. Pawłowski 3, 10. Kuczmera 2, 4. Gołuch -


Legia: Jaworski 16, Cechniak 14, Jaremkiewicz 12 (3), Wojtyński 9, Nawrot 8, Zajączkowszki 8 (1), Nowerski 4, Piesio 4, Adamski 2.
trener: Robert Chabelski


Sędziowali: Zbigniew Sowiński, Arkariusz Anyszka
faule: 14-20

Udostępnij