- Cały tydzień sobie powtarzamy, żeby dobrze wejść w mecz, a potem dostajemy bramkę w 1. minucie... Źle byliśmy ustawieni, do tego czerwona kartka i mimo obronionego karnego Legia przeważała do samego końca. Byliśmy zmobilizowani na ten mecz, ale po takim początku ciężko było coś zmienić - krótko skomentował wysoką porażkę z Legią obrońca Jagiellonii Michał Pazdan.