Craig Harrison (dyrektor sportowy TNS): W pierwszej połowie spotkania szło nam całkiem nieźle. Stwarzaliśmy groźne sytuacje po kontrach i graliśmy twardo. Mieliśmy okazję by podwyższyć prowadzenie na 2-0, ale piłka trafiła w słupek. Kluczowy był pierwszy kwadrans drugiej części gry - za szybko straciliśmy bramkę i Legia od tego momentu zaczęła grać bardzo dobrze. W Warszawie powalczymy o awans, jeżeli znów szybko zdobędziemy bramkę to wynik będzie otwarty.
Harrison: Kibice Legii byli fantastyczni
czwartek, 18 lipca 2013 02:22
MishkaLegionisci.com
Kibice byli fantastyczni. Stworzyli świetną atmosferę i wspaniale dopingowali swoją drużynę.
