Losy S?awomira Majaka wyjaśnią si? w przys?ym tygodniu. Ma on wtedy przyjecha? na ?azienkowską i rozmawia? na temat transferu.
"W Szczecinie ju? by?em. Rozmawia?em tam z dzia?aczami Pogoni. Teraz oni muszą zdecydowa?, czy wy?o?ą za mnie 500-600 tysi?cy marek. Podobnie sprawa ma si? z Legią, cho? do Warszawy przyjad? na negocjacje w najbli?szą sobot?. Franciszek Smuda ju? wie, ile za mnie trzeba zap?aci?. - powiedzia? Majak.
Za to kibice mogą ju? chyba odlicza? godziny do koljenego powrotu Cezarego Kucharskiego.
"O ile nie stanie si? nic nieprzewidzianego, od poniedzia?ku b?d? trenowa? z Legią. W piątek sko?czy si? prawdopodobnie moja przygoda z hiszpa?skim futbolem. Doszed?em wreszcie do porozumienia z dzia?aczami z Gijon i wszystko wskazuje na to, ?e dostan? swoją kart? zawodniczą do r?ki. Jak tylko b?d? mia? ją w r?ku, wsiadam do samolotu i wracam do Warszawy. Mo?e zdą?? na mecz z Górnikiem."
Zarówno pi?karz jak i dzia?acze zapowiadają ?e podpisanie kontraktu to tylko formalnoś?.
"Mam nadziej?, ?e wezm? udzia? w poniedzia?kowym treningu. No, chyba ?e w ciągu najbli?szych 24 godzin dostan? tak atrakcyjną ofert? z jakiegoś innego klubu, ?e nie b?d? móg? jej odrzuci?" - ?artuowa? Kucharski.
Kucharz ju?, Majak w przysz?ym tygodniu
piątek, 18 sierpnia 2000 08:05
Woytek