GTK Gdynia w obecnych rozgrywkach jest drużyną, która gra bardzo nierówno. Po wyjazdowych porażkach z Polonią (66-80) i AZS-em Toruń (63-73), wygrali trzy kolejne spotkania - u siebie Basket Suchy Las 79-71 oraz Noteć na wyjeździe 86-80. W ostatniej ligowej kolejce ustanowili rekord punkty w naszej grupie, pokonując Korsarza Gdańsk aż 136-66.
GTK Gdynia na fali wznoszącej
Po tak okazałem wygranej, można się spodziewać, że GTK przyjedzie do Warszawy w o wiele lepszych nastrojach, z nadziejami na przedłużenie zwycięskiej passy. Tyle, że Legia w meczach ligowych na Bemowie nie zwykła przegrywać. Szykuje się więc bardzo ciekawe widowisko.
W zespole z Gdyni grają m.in., oprócz młodych zawodników, zawodnicy z ekstraklasowego Asseco. W ostatnim meczu z Korsarzem, trenerzy GTK korzystali m.in. z rzucającego Christophera Paredesa, czy skrzydłowego Daniela Grujicia. Czołowym strzelcem drużyny jest Karol Wilkusz, a jednym z ciekawszych graczy młodego pokolenia - Mateusz Żołnierewicz.
W trakcie sezonu zespół GTK wzmocnił doświadczony Tomasz Cielebąk. Mierzący 204 centymetry zawodnik przed laty grał w Legii, a także reprezentował barwy Stali Ostrów, Śląska Wrocław, Czarnych Słupsk, czy Kagera Gdynia.