Mateusz Cichocki, który grał ostatnio na wypożyczeniu w I-ligowym Dolcanie Ząbki, w rundzie wiosennej występować będzie w innym I-ligowcu, Arce Gdynia. Trener Dolcanu Robert Podoliński zabiegał o przedłużenie wypożyczenia 22-letniego stopera Legii. Dlaczego ostatecznie Cichocki będzie grał w Gdyni?
Podoliński: Zrobiliśmy wszystko, żeby Cichocki grał w Ząbkach
"Dysponuję taką wiedzą, ale nie chciałbym ujawniać szczegółów. Ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, że Dolcan nie jest klubem z krzaków, tylko poważną firmą i w tej sprawie nie ma sobie nic do zarzucenia. W rozmowach z Legią dotrzymaliśmy wszystkich terminów i zobowiązań, zrobiliśmy absolutnie wszystko co było w naszej mocy, by Mateusz na wiosnę zagrał w Ząbkach. Życie jednak czasem płata różne figle i można powiedzieć, że tak było w tym przypadku" - mówi w rozmowie z Warszawa.sport.pl Podoliński.
Legia jest jednym z klubów zainteresowanych pozyskaniem bramkarza Dolcanu Rafała Leszczyńskiego. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie nastąpi to przed zakończeniem obecnego sezonu. "Na dzisiaj jest on zawodnikiem Dolcanu i liczę, że ten stan rzeczy się nie zmieni przed najbliższą rundą" - mówi trener klubu z Ząbek.
