"Od pierwszej minuty pokazywaliśmy naszą determinację, chcieliśmy udowodnić, że nie jesteśmy chłopcami do bicia. Nasz trener przed spotkaniem wprowadził rozwiązania taktyczne, którymi zaskoczyliśmy Legię, m.in. nowy wariant obrony strefowej, z którą legioniści mieli problemy. Poza tym graliśmy przed własną publicznością, w hali, gdzie panuje świetna atmosfera" - powiedział po dzisiejszym meczu dla Warszawa.sport.pl rozgrywający Polonii, Artur Kijanowski.
Kijanowski: Pokazaliśmy Legii, że nie jesteśmy chłopcami do bicia
sobota, 22 marca 2014 21:20
Bodziachźródło: Warszawa.sport.pl
W decydującej akcji meczu, Kijanowski został zatrzymany pod koszem Legii. "Akcja w zasadzie miała wyglądać tak, jak próbowaliśmy ją rozegrać. Mieliśmy wykonać pick&roll i ewentualnie odrzucić piłkę na obwód. Zaczęło się dobrze, pick&roll wyszedł poprawnie, po podaniu piłka trafiła do trumny, ale w zamieszaniu nic z tego nie wyszło. Musieliśmy improwizować, zagrałem jeden na jeden, bo nie było czasu na ustawienie kolejnej akcji" - dodał zawodnik Polonii.
