"To jest ważny mecz dla układu tabeli, ale też bardzo ważny dla naszych kibiców. Chcemy więc walczyć o zwycięstwo dla siebie, ale i dla nich. Z tak silnym rywalem nie graliśmy jeszcze w tym roku, ale i tak postaramy się zwyciężyć" - mówi przed sobotnim meczem z Legią, pomocnik Lecha Karol Linetty.
"Spojrzałem na tabelę, wiem, jak wygląda nasza sytuacja i ile punktów tracimy. (...) Jedziemy po zwycięstwo, a po nim okaże się, ile nam to dało. Nie jest powiedziane, że to Legia będzie ostatecznie na pierwszym miejscu. Zostało wiele kolejek, sporo się może wydarzyć" - przekonuje zawodnik, który podobnie jak Bartosz Bereszyński w przeszłości mógł trafić na Łazienkowską.
W jesiennym meczu Lech zremisował z Legią przy Bułgarskiej 1-1, a Linetty na boisku pojawił się na ostatni kwadrans. W rundzie wiosennej regularnie wychodzi w podstawowym składzie Lecha.
