Miroslav Radović nie ma złamanych żeber, ale jest mocno poobijany - informuje Warszawa.sport.pl. Piłkarz Legii przeszedł dziś badania, które wykazały, ze zebra są całe ale bardzo mocno stłuczone. Radović otrzymał leki przeciwbólowe i niewykluczone, że jeszcze w tym sezonie zobaczymy go na murawie.
Żebra Radovicia całe
poniedziałek, 19 maja 2014 12:24
źródło: Warszawa.sport.pl
