Bartłomiej Ornoch jest jednym z najlepiej zapowiadających się zawodników młodego pokolenia w Legii Warszawa. 19-latek, który w tym roku zdawał maturę niedawno świętował awans do I ligi, a dziś podpisał kontrakt z naszym klubem na najbliższy sezon. Rzucający Legii mierzy wysoko i olbrzymią pracą chce dojść z Legią na sam szczyt. "Cały czas idę do przodu" - mówi w rozmowie z nami.
Jak się czujesz po podpisaniu kontraktu. Po poprzednim sezonie myślałeś o pozostaniu w Legii, czy szukałeś ofert z innych klubów?
Bartłomiej Ornoch: Chciałem zostać w Legii, to był mój cel. Jestem pozytywnie nastawiony, trochę zestresowany, bo to mój pierwszy kontrakt. Szczególnie, że podpisałem go w takim wieku i z takim klubem. Bardzo się cieszę.
Jak ocenisz poprzedni sezon, zarówno w wykonaniu całej drużyny, jak i indywidualnie?
- Myślę, że pokazałem na co mnie stać, bo w innym wypadku dziś nie podpisywałbym kontraktu. W wykonaniu Legii, na pewno należał się tam awans. Pamiętam, że sezon wcześniej zespół przegrał finał play-off z MCKiS Jaworzno, ale w tym roku awans na pewno się nam należał.
W zeszłych rozgrywkach grałeś tak naprawdę po raz pierwszy w drużynie seniorów, teraz przed Tobą występy w I lidze. Szybko robisz postępy.
- Delikatnie otarłem się o seniorską koszykówkę w Pruszkowie. W zeszłym sezonie po raz pierwszy występowałem w II lidze, teraz przede mną pierwsza liga. Cały czas idę do przodu.
Wydaje się, że pierwsza liga będzie teraz trochę słabsza niż ostatnio.
- Kilka klubów pierwszoligowych odejdzie do ekstraklasy, może kilka klubów z II ligi dostanie zaproszenia do pierwszej ligi. Ale zobaczymy, bo na razie nie znamy jeszcze konkretów i kształtu pierwszej ligi.
Słyszałem, że zanim Legia rozpocznie przygotowania do nowego sezonu, sam rozpoczniesz indywidualne przygotowania.
- To prawda, wybieram się na obóz typowo koszykarski na miesiąc. Później zrobię sobie krótką przerwę i później zacznę przygotowania do I ligi z Legią.
Nie obawiasz się, że w ten sposób obciążenia w okresie przygotowawczym będą dla Ciebie zbyt duże?
- Ani trochę. Chcę najbliższe miesiące wykorzystać jak najlepiej, żeby przygotować się do gry w Legii w pierwszej lidze.
Jaki jest Twój cel na najbliższy sezon, bo o celach klubu będzie można mówić, jak już cała kadra będzie znana.
- Zajść jak najwyżej - jeśli się da, to nawet w tym roku awansować do ekstraklasy. Będę robił wszystko w tym kierunku.
Pierwsza piątka?
- To się okaże, ale mam nadzieję.
Rozmawiał Bodziach
