Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Elżbieta Blaźniak: Zabrakło wszystkiego

czwartek, 21 sierpnia 2014 10:25
Elżbieta Blaźniak: Zabrakło wszystkiego
fot. Woytek / Legionisci.com
Woytekźródło: sport.tvp.pl

Sport.tvp.pl opublikował ciekawą rozmowę z Elżbietą Blaźniak, która przez kilkanaście lat zajmowała się w Legii kontaktami z UEFA i FIFA, a odeszła z klubu po ostatniej zmianie prezesa. - To był mój trzynasty prezes. Mówił dzień dobry, ale nie miał o czym z nami rozmawiać. Nieważne było, co robię i na czym się znam. Zaczęto zwalniać. Jak zwalniają, to będą przyjmować – pomyślałam. I rzeczywiście - mówi Blaźniak. Pani Elżbieta nie była na liście do zwolnienia, sama zdecydowała o odejściu.

Jako powody takiej decyzji podaje: – Nawarstwiały się przez tygodnie. Najpierw asystentka poprzedniego prezesa, przejściowo odpowiedzialna za flotę samochodową i loże VIP, zastąpiła Piotra Strejlaua w roli kierownika drużyny. To był początek jak z serialu Barei "Zmiennicy" i pierwszy sygnał do odwrotu. Potem z dnia na dzień zwolniono lekarza klubowego Stasia Machowskiego i masażystów. Nawet nie mogli pożegnać się z drużyną. A ostatni bodziec do mojego rozstania – pojawił się młody, zdolny prawnik i zakwestionował to, co robiłam przez całe życie. Wszystko było źle – transfery, kontrakty. On miał wprowadzić nas w nowy wymiar prawa. Pomyślałam – no to beze mnie...


(...)


– Zabrakło piorunochronu?
– Wszystkiego. Znajomości przepisów, asekuracji, współpracy pracowników, pokory...


– Nikt nie spodziewał się takiej wpadki?
– Szczerze? Starzy pracownicy spodziewali się tego. Za bardzo rozmyła się odpowiedzialność.


(...)


Wina pani kierownik?
– Choć nie wysyła list, dostaje kopie wszystkich. Mogła zapobiec nieszczęściu.


Nie zapobiegła... A kto kazał wykreślić nazwisko zdyskwalifikowanego przed meczami z St Patrick's?
– Prezes raczy wiedzieć...


(...)


- Nie ma mnie przy Łazienkowskiej od roku, ale czuję się tak, jakbym dostała walkower życia - mówi Elżbieta Blaźniak.


Całą rozmowę Jerzego Chromika z Elżbietą Blaźniak możecie przeczytać na sport.tvp.pl.

Udostępnij