Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Młodzież: Trampkarze w finale z Pogonią!

sobota, 23 sierpnia 2014 17:15 wideo
Młodzież: Trampkarze w finale z Pogonią!
fot. Raffi / Legionisci.com
Legionisci.com
RedakcjaLegionisci.com

W Łodzi trwają nieoficjalne mistrzostwa Polski U-15, czyli turniej Premier Cup. Piłkarze Legii awansowali dziś do finału. Najpierw pokonali w ćwierćfinale gospodarzy imprezy SMS Łódź 2-0, a w półfinale okazali się lepsi od Lecha Poznań - 1-0. W finale, który odbędzie się w niedzielę o godzinie 11 zmierzą się z Pogonią Szczecin.

Mecze rozgrywane są w wymiarze 2 razy 20 minut.


Nike Premier Cup - dzień 2:


Ćwierćfinały
Lech Poznań 1-0 Korona Kielce
Pogoń Szczecin 0-0 k. 3-1 Jagiellonia Białystok
Zagłębie Lubin 0-0 k. 4-3 Karpaty Krosno


Legia Warszawa 2-0 SMS Łódź
36' Jakub Sinior (as. Paweł Barzyc), 38' Mateusz Szwed


Młodzi legioniści posiadali przewagę przez całe spotkanie, ale udokumentowali to dopiero 5 minut przed końcem. Najpierw bramkę zdobył Jakub Sinior po podaniu Pawła Barzyca, a 2 minuty później Mateusz Szwed dobił strzał Kacpra Dziuby, który trafił w poprzeczkę.


Legia: Białoruski - N. Zawistowski, Gładysz, Walukiewicz, Kisły (33' Cichocki) - Szwed, Ostrowski, Sinior Ż (40' Łakomy), Neuman (31' Sędzikowski), Dziuba - Barzyc (40' Kłos)


Strzały: 11-1 (celne: 7-1)


Półfinały
Pogoń Szczecin 1-1 k. 3-1 Zagłębie Lubin
Legia Warszawa 1-0 Lech Poznań
Gol:
17 min. Mateusz Szwed (as. Sebastian Walukiewicz)


Legia: Białoruski - N. Zawistowski, Gładysz, Walukiewicz, Kisły (33' Cichocki) - Dziuba Ż (36' Sędzikowski), Ostrowski, Barzyc (38' Kłos), Sinior (40' Łakomy), Neuman (33' Cichocki) - Szwed


Strzały: 5-3 (celne: 4-0)


Legioniści zupełnie zdominowali pierwszą część meczu, zmuszając lechitów do ganiania za piłką i odbierając przeciwnikom piłkę często już na ich połowie. W końcówce 1. połowy taktyka ta dała efekt - zmęczeni poznaniacy rozluźnili szyki i Legia stworzyła sobie 4 dogodne okazje bramkowe, z których jedna zakończyła się golem, po prostopadłym dograniu Walukiewicza i strzale Szweda. Dobre okazje mieli też Neuman, Zawistowski i Dziuba. W drugiej odsłonie lechici zagrali z większą determinacją, ale po kilku minutach naporu i dwu niecelnych strzałach Lecha gra najpierw wyrównała się, a następnie powróciła do obrazu z pierwszej połowy. W doliczonym czasie gry do rozpaczliwych ataków przeszli ponownie poznaniacy, którzy w jednej z akcji byli blisko wyrównania, ale ich zawodnik przestrzelił z najbliższej odległości.


Finał
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa


Udostępnij