Kamil Pietrzyk (Legia): Końcówka nie pierwszy raz jest naszą bolączką. Gdybyśmy lepiej przyjmowali piłkę, łatwiej byłoby grać przez środek, co mogłoby przynieść nam sukces. W czwartym secie mieliśmy już w głowach zwycięstwo, które ostatecznie uciekło nam z rąk. Dobrze, że zdobyliśmy chociaż jeden punkt.
Pietrzyk: Żeby był ogień!
niedziela, 21 grudnia 2014 16:58
Hugollek i Michał BednarczykLegionisci.com
Najważniejszym naszym życzeniem na nadchodzący 2015 są brak kontuzji i więcej punktów. Pragnę podziękować kibicom dobry doping. Życzymy sobie, by jeszcze więcej osób przychodziło na mecze i... żeby był ogień.