Michał Świderski: "Nasze nastawienie do meczu stanowiło kluczową kwestię tej rywalizacji. Byliśmy bardzo skoncentrowani. Na parkiet wyszliśmy właściwie zmotywowani, co było widać od początku spotkania, bo postawiliśmy rywalom twarde warunki gry.
Świderski: Gra w obronie kluczem do zwycięstwa
'Odcinaliśmy' ich akcje, walczyliśmy o każdą piłkę. Dzięki odpowiedniemu nastawieniu – na obronę – osiągnęliśmy końcowy sukces, zwłaszcza że w ataku mamy taki potencjał, że zawsze ktoś rzuci i trafi, zbierze i trafi, czy odegra i trafi. O atak nie trzeba się zatem martwić. Najważniejsza jest obrona i pokazaliśmy, że właśnie w taki sposób należy rozgrywać pojedynki w play-offach.
Przed kolejną konfrontacją nie obawiamy się zmęczenia. Musimy tylko stosownie podejść do tego meczu, czyli przede wszystkim dobrze się wyspać. Myślę, że spokojnie odpoczniemy przed drugą konfrontacją i na pewno będziemy do niej gotowi na sto procent.
Sport rządzi się swoimi prawami, ale uważam, że jeśli do kolejnego pojedynku ze Spójnią podejdziemy z takim nastawieniem jak w sobotę, tzn. jeśli będziemy dobrze bronić, to wówczas możemy być spokojni o stan play-offowej rywalizacji. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas – od naszego zaangażowania, grania czy właściwego 'odcinania' rywali w obronie. Jeśli będziemy mieć pianę na ustach, to będzie dobrze."
