Marcel Wilczek w sobotnim meczu na parkiecie spędził zaledwie 13 minut. Legionista opuścił parkiet w 13. minucie gry po faulu Jerzego Koszuty. Kapitan Spójni wbiegł w ustawiającego zasłonę skrzydłowego Legii i uderzył go z całym impetem z boku w kolano.
Kontuzja Marcela Wilczka
niedziela, 19 kwietnia 2015 10:14
BodziachLegionisci.com
Na razie nie wiadomo na ile poważna jest kontuzja, ale w sobotę fizjoterapeuta Legii orzekł, że Marcel na parkiet wrócić nie może. O tym, na ile poważny jest to uraz, przekonamy się po badaniach, które przeprowadzone zostaną w najbliższych dniach.
