Czesław Michniewicz (trener Pogoni): Bardzo nam przykro, że ten mecz tak się dla nas skończył. Fragmentami spotkanie było wyrównane, graliśmy bardzo dobrze. Były też słabsze momenty ale wystrzegaliśmy się w nich utraty bramki. Niestety, na własne życzenie straciliśmy bramkę, mając piłkę na połowie przeciwnika. Jedno niecelne podanie spowodowało lawinę błędów.
Michniewicz: Jedno niecelne podanie spowodowało lawinę błędów
sobota, 23 maja 2015 20:24
MishkaLegionisci.com
Powiedziałem zawodnikom, że nie ma co się pocieszać po porażce, ale jedynym pocieszeniem jest to, że graliśmy dziś w piłkę, tworzyliśmy przemyślane akcje, długo utrzymywaliśmy się przy piłce. To kierunek, w którym powinniśmy zmierzać. Mam nadzieję, że tak będziemy grali w przyszłym sezonie i tak walczyli. Mimo przegranej u siebie otrzymaliśmy brawa od kibiców. Zawodnicy włożyli mnóstwo zdrowia, za nami morderczy tydzień, ale wytrzymaliśmy kondycyjnie. Może nie było wielu sytuacji, ale ze 2-3 okazje mogły skończyć się bramkami. Przykro mi. Gratuluję Legii zwycięstwa.
