Wśród zawodników czu? ju? atmosfer? meczu z Polonią. W czwartek, kiedy biegaliśmy po lesie, zawodnikom nie przeszkadza?y nawet komary. Są tak przej?ci pojedynkiem derbowym - ?artowa? na konferencji prasowej trener Legii Franciszek Smuda.
Trener Smuda by? na wczorajszej konferencji w znakomitym humorze. - Od jakiegoś czasu w ogóle nie jestem nerwowy. Dla mnie najwa?niejsza jest atmosfera w szatni, a ta jest znakomita - t?umaczy?. - Zawodnicy uwierzyli, ?e to, co robią ma sens. W rundzie wiosennej, ?eby ich przekona? do roboty, musia?em prawie walczy? z nimi na pi?ści. W tej rundzie, na początku, mieliśmy sporo szcz?ścia, ale wygrywaliśmy. Od meczu z Polonią gra jest coraz lepsza. Z Odrą biegali i grali ju? do 90. minuty.
Po konferencji trener Smuda pojecha? do P?ocka, gdzie Polonia gra?a mecz I rundy Pucharu UEFA z Udinese. - Zaprosi? mnie tam... trener W?ochów Paolo de Canio - powiedzia? trener Smuda. Rok temu Legia przegra?a z Udinese w pierwszej rundzie Pucharu UEFA. - By?em bardzo zaskoczony. Tym bardziej ?e de Canio zaprosi? mnie tak?e do W?och. Mam tam pojecha? na tydzie? po zako?czeniu rundy jesiennej. Obejrz? dwa mecze, przyjrz? si? treningom dru?yny w?oskiej, omówimy sposób przygotowa? do sezonu. Skorzystam z tego zaproszenia.
Konferencja prasowa - spokojny Smuda
piątek, 15 września 2000 09:34
źródło: Gazeta Wyborcza