Szczególną atmosferę towarzyszącą spotkaniu z Lechem dało się odczuć już podczas konferencji prasowej. Szkoleniowiec bardzo szybko udał się z niej na odprawę przedmeczową, która z 30 minut przedłużyła się do prawie godziny. Chyba pierwszy raz za kadencji trenera Czerczesowa trening opóźnił się tak dużo.
Trenowali przed Lechem. W Poznaniu bez Hamalainena.
Rosjanin najwyraźniej nie zamierzał uchylić nawet rąbka tajemnicy na temat taktyki, bo przez zarezerwowany dla prasy kwadrans piłkarze po prostu biegali i rozciągali się na zmianę. Nieco bardziej urozmaicone ćwiczenia wykonywali bramkarze, którzy wymieniali między sobą podania, doskonaląc grę nogami, a następnie bronili uderzenia trenerów. Szczególne zaangażowanie wykazywał Radosław Cierzniak, po którym widać, że jak najszybciej chciałby opuścić rezerwy.
Kasper Hamalainen rozpoczął trening z drużyną, jednak zakończył zajęcia wcześniej ze względu na ból kolana. Nie pojechał również na przedmeczowe zgrupowanie i nie znajdzie się w kadrze na spotkanie z Lechem.
Na boisku zabrakło Michała Kucharczyka. Powód absencji "Kuchego" nie jest znany, choć niewykluczone, że dołączył do zajęć po zamknięciu treningu dla prasy.
