"Bałem się jak wypadniemy w obronie, ale paradoksalnie zawiódł nasz atak, czyli nasza najsilniejsza broń. To wynikało z bardzo dobrej obrony Legii. Zdecydowały też indywidualności. Gdy wyszliśmy na prowadzenie na przełomie III i IV kwarty, Grzesiek Kukiełka trafił dwie trójki, w tym jedną o tablicę. Graliśmy całkiem przyzwoity mecz w obronie, zabrakło trochę ataku" - mówi po sobotnim meczu trener Michał Baran.
Michał Baran: Zawiódł nasz atak
niedziela, 8 maja 2016 14:19 wideo
BodziachLegionisci.com
