Leszek Ojrzyński (trener Arki): Przyjechaliśmy sprawić niespodziankę. Pracowaliśmy na to od 1. minuty. Złapała nas lekka zadyszka, ale nas bramkarz grał dobrze. Po przerwie było lepiej z nami. Legia nam już wówczas nie zagrażała. Może i my nie mieliśmy klarownych sytuacji, ale najważniejszy jest cel. Dziś go osiągnęliśmy. Szczęście było z nami.
Ojrzyński: Szczęście było z nami
piątek, 7 lipca 2017 23:02
Tomek JanusLegionisci.com
Teraz schodzimy na ziemię, bo już niedługo liga i europejskie puchary. Dziękuję moim piłkarzom za grę, a kibicom za wsparcie.
