Łukasz Trałka: Jeżeli uważa Pan, że była ręka to jest Pan w nielicznym gronie. Sytuacja była zupełnie niegroźna. Nawet nie było szansy na strzał ani nic takiego. Bardzo też żałuje, że nie było weryfikacji VAR. Z tego co wiem to sędzia nawet nie konsultował się przez słuchawkę. Mi odpowiedział, że gdy ręka jest powyżej głowy to musi być rzut karny.
Lechici o meczu z Legią
To nie jest mecz sparingowy. My też przeżywamy takie spotkania i uważam, że nie powinno się dyktować takich karnych. Po stracie pierwszej bramki się nie załamaliśmy się i graliśmy cały czas do przodu. Możemy patrzeć optymistycznie na naszą grę, ale wynik bardzo nas boli.
Radosław Majewski: Przegraliśmy mecz, który zagraliśmy fajnie i intensywnie. Jak się dostaje handicap w pierwszej minucie to oczywiście, że gra się ciężko. Szybko się jednak podnieśliśmy i wróciliśmy do tego meczu. Pokazaliśmy jako drużyna, że chcemy. Już w meczu ze Śląskiem graliśmy fajną piłkę a teraz to tylko udowadniamy. Nie mam powodu, żeby się załamywać. Zrobiliśmy naprawdę wszystko co w naszej mocy. Każdy z remisu były zadowolony, ale koniec końców przegrywamy.
Jasmin Burić: Szkoda, że nie ma punktu z tego meczu. Wyglądaliśmy bardzo dobrze na boisku. Zadecydowały detale. Do zdobycia jest jeszcze dużo punktów. Nie wiem czy był karny, bo nie widziałem sytuacji. Jak będziemy kontynuować taką grę jak w drugiej połowie to jest przed nami bardzo fajna przyszłość i myślę, że możemy walczyć o czołówkę.
