Mateusz Wieteska (Górnik): Dobrze weszliśmy w mecz i gdybyśmy szybciej zdobyli gola, to wszystko potoczyłoby się inaczej. Szkoda straconej bramki po rzucie wolnym. Teraz została nam tylko analiza własnych błędów. Kiedy gra się w osłabieniu, z takim rywalem jak Legia, to trzeba mocno skupić się na obronie rezultatu. Żałujemy, że nie udało nam się dotrwać chociaż do dogrywki.
Piłkarze Górnika o meczu z Legią
Przez ostatni kwadrans nasi rywale napierali, ale nie stwarzali sobie zbyt wielu okazji. Nie możemy zwalać wszystkiego na nasz młody skład. Od jakiegoś czasu tracimy gole w końcówce i mam nadzieję, że z biegiem czasu złapiemy doświadczenie. Jak Tomek zachowywał się w szatni? Nie przepraszam nas, bo nie miał za co. Mogliśmy zapobiec całej sytuacji i nie dopuścić do tego, aby dotknął piłkę poza polem karnym. Trzeba przyjąć tę porażkę na klatę. Przed nami sześć ważnych meczów w lidze. Chcemy powalczyć o jak najlepsze miejsce w tabeli.
Szymon Żurkowski (Górnik): Taktycznie byliśmy przygotowani bardzo dobrze. Nie byliśmy jednak gotowi na grę w osłabieniu. Nie widziałem sytuacji, po której Tomek dostał czerwoną kartkę. Mamy sędziów, mamy VAR i nie chcę się wypowiadać, czy ta decyzja była słuszna. Nie było żadnej złości na niego... Chciał zrobić dobrze i tak naprawdę on sam nie wie, czy arbiter dobrze to zinterpretował. W każdym meczu chcemy grać jeszcze lepiej i zdobywać cenne doświadczenie.
