- Udało mi się strzelić decydującą bramkę, tak jak w finale Pucharu Polski. Bardzo się z tego cieszę. Kiedy już gram, to strzelam gole, ale chciałbym podkreślić, że jest to zasługa całej drużyny. Oczywiście nie pomogła nam strata Mauricio - powiedział po meczu z Wisłą Płock strzelec dwóch bramek, Cafu.
Cafu: Jak gram, to strzelam gole
środa, 9 maja 2018 20:43
Bartek Modzelewski, FumenLegionisci.com
- To była jedna z najlepszych drużyn, z jakimi graliśmy w tym roku. Wisła była bardzo poukładana i ma świetnych zawodników. W meczu Lecha i Jagiellonii nie będę kibicował nikomu. My wykonaliśmy swoją robotę i teraz to niech oni się martwią. Dla nas oczywiście najlepszy byłby remis - dodał.
