- Myślę, że kibice obejrzeli bardzo dobry mecz. Dziś w hali stawiło się wielu kibiców, by wspierać swoją drużynę. Dla nas było najważniejsze spotkanie tego sezonu i tak właśnie do niego podeszliśmy. Nie zaczęło się jednak ono tak, jak tego sobie życzyliśmy. Byliśmy wolni w obronie i spóźnieni. Pozwoliliśmy Marcinowi Dymale zdobyć dużo punktów - powiedział po meczu Tane Spasev.
Spasev: W przerwie padło kilka mocnych słów
sobota, 17 listopada 2018 18:45
WoytekLegionisci.com
- W przerwie w szatni powiedzieliśmy sobie kilka mocnych słów. Chciałem "obudzić" moich zawodników i oni zareagowali na to dobrze. W drugiej połowie musieliśmy przejść na obronę strefową i to nas uratowało - dodał szkoleniowiec.
