- Wygraliśmy pewnie, jednak nie byliśmy zadowoleni z każdego elementu naszej gry. Nie wszystko wyglądało tak jakbyśmy tego chcieli. Miało być pewne zwycięstwo, jednak w trzecim secie zaczęliśmy się trochę męczyć. Jeszcze nie weszliśmy na najwyższy poziom na jakim kończyliśmy zeszły sezon. W przyszłym tygodniu wygramy z BAS-em – powiedział po meczu Mateusz Pazgan.
Pazgan: Nie weszliśmy na najwyższy poziom
wtorek, 1 października 2019 21:14
Hugollek, Maciej FrydrychLegionisci.com
- Udało się zatrzymać trzon naszego zespołu. Na początku były bardzo długie rozmowy, ale fajnie, że większość chłopaków została, niektórzy niestety musieli nas opuścić. Doszło też kilku perspektywicznych zawodników, którzy mocno angażują się w drużynie i coś wnieśli.
- Współpraca z trenerem układa się fajnie. Jest to dobry trener, który ma pojęcie o siatkówce i udanie nas przygotowuje. Za każdym razem, gdy przychodzę do domu po treningu to od razu idę spać, bo taki zmęczony jestem, nie mam nawet siły zjeść kolacji.
- Naszym celem jest awans, w tym sezonie musi się udać. Nie widzę innej opcji, tylko to mnie zadowoli.
