W meczu 12. kolejki II ligi futsalu Legia Warszawa przegrała z AZS-em AWF Warszawa 5-6. Do przerwy goście prowadzili 4-1, ale legioniści nie zamierzali oddać łatwo tego spotkania. Na początku drugiej części szybko zdobyli dwie bramki, ale AZS odpowiedziało jednym trafieniem. Potem pogoń Legii trwała aż do ostatniego gwizdka - w ostatniej minucie nasz zespół wycofał bramkarza. 1:18 min. przed końcem na 5-5 strzelił Mateusz Gliński, chwilę później w poprzeczkę trafił Mariusz Milewski, ale kilka sekund później, w kontrze, Gliński faulował rywala i sędzia podyktował przedłużony rzut karny, bowiem było to szóste przewinienie legionistów w drugiej połowie. Z rzutu karnego Tomasza Warszawskiego, strzałem z 10 metrów w lewy dolny róg pokonał Filip Stępniak. Legia miała jeszcze 18 sekund na odpowiedź, a sędziowie mieli problemy z zapanowaniem nad zegarem. Najpierw przedwcześnie odgwizdano koniec meczu (po strzale Milewskiego, piłka po rękach bramkarza została zbita na poprzeczkę i wyszła w pole), po czym dogrywano jeszcze pięć sekund, ale będący w posiadaniu piłki gracze AZS-u, utrzymali korzystny wynik.
Fotoreportaż z meczu - 42 zdjęcia Hagiego




