Paweł Wszołek: Szkoda, że po wyjściu na prowadzenie nie udało nam się dowieźć zwycięstwa do końca. Liczyliśmy na trzy punkty, ale trzeba szanować ten wynik. Od samego początku kontrolowaliśmy mecz, graliśmy w piłkę. Raków wyszedł z akcją, po której zdobył bramkę i zaczął się bronić w dziesięciu. Mieliśmy swoje szansa, nawet ja mogłem zdobyć gola, ale brakowało skuteczności.
Wszołek: Trzeba szanować wynik
sobota, 15 lutego 2020 22:51
Maciej Frydrych i FumenLegionisci.com
Nie ma łatwych meczów i bez odpowiedniego podejścia takich nie będzie. Jeśli nie będziesz skoncentrowany od samego początku, to możesz przegrać z każdym. Raków postawił się nam, częstochowianie potrafią grać w piłkę i mają swój styl.
