- Nie spodziewałem się, że mój powrót na boisko będzie tak udany. To były moje pierwsze minuty po prawie roku przerwy. Chciałem dać z siebie wszystko, a miałem na tyle szczęścia, że zdobyłem nawet bramkę. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Strzelonego gola dedykuję, podobnie jak Paweł Wszołek, Williamowi Remy'emu, a także całej mojej rodzinie, która była ze mną w trudnym ostatnio dla mnie czasie - mówi Vamara Sanogo.
Sanogo: To był udany powrót
czwartek, 11 czerwca 2020 00:25
Wiśniaźródło: Legia.com
- Najważniejsze są trzy punkty, więc z tego się bardzo cieszymy. Teraz musimy pójść za ciosem i wygrywając mecz za meczem zbliżać się do naszego celu. Moi przyjaciele, którzy mieszkają niedaleko mojego domu, oglądają mecze Ekstraklasy. Szczególnie spotkania z udziałem Legii, ponieważ jestem jej zawodnikiem.
