Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Mioduski: Zawodnicy już wiedzą, że z Dinamem można grać w piłkę

czwartek, 5 sierpnia 2021 18:25
Mioduski: Zawodnicy już wiedzą, że z Dinamem można grać w piłkę
Radosław Kucharski i Dariusz Mioduski - fot. Woytek / Legionisci.com
źródło: tvpsport.pl

Po pierwszym meczu z Dinamem Zagrzeb Dariusz Mioduski udzielił wywiadu TVP Sport, w którym odpowiedział na pytania dotyczące trwających eliminacji europejskich pucharów oraz o trenerze.

Pewna faza grupowa
- Ulga była większa, choć nie da się ukryć, że emocje się łączyły. Pojawiła się też radość, ale nie uważam tej sytuacji za przypadek. Zapracowaliśmy sobie na to w klubie. Rywalizacja z Florą była trudna. Wszyscy oczekują wygranej, a często jest to duże wyzwanie. Teraz jesteśmy pewni gry w europejskich pucharach jesienią i jest to bardzo ważne dla klubu. Daje nam to podstawę zbilansowania finansów. Gra w europejskich pucharach jest wliczona w budżet kosztowy. Na pewno dostaliśmy gwarancję spokoju finansowego. Ostateczny rachunek będziemy robić po zakończeniu eliminacji, bo na razie jest to drugorzędna sprawa.


Ocena meczu z Dinamem
- Cieszę się, że pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Nie broniliśmy Częstochowy. Dostrzegalna była mądra defensywa, a przy tym mieliśmy okazje do strzelenia goli. Remis jest zasłużony. Fajnie, że zawodnicy już wiedzą, że z Dinamem można grać w piłkę.


Transfery
– Cały czas patrzymy na rynek. Są pozycje, które zdają się oczywiste w kontekście wzmocnień. Po kontuzji Bartosza Kapustka spoglądamy w kierunku środka pola. Nie chcemy zamykać też drogi tym, którzy mocno pracują i się pokazują. Jakub Kisiel zagrał bardzo dobry mecz z Wisłą Płock i udowodnił, że ma potencjał. W zanadrzu jest Bartłomiej Ciepiela, który dopiero wraca do pełnej dyspozycji po chorobie. Chcemy, by wszyscy zawodnicy mieli okazję zagrać. Meczów jest wiele i mam nadzieję, że gracze dostaną swoje szanse.


Trener
– Na razie szkoleniowiec ma ważną umowę. Z pewnością będziemy rozmawiać dalej, ale w tej chwili najważniejsze są eliminacje i na nich się wszyscy koncentrujemy. Trener pracuje i wszyscy wspieramy go tak mocno, jak tylko możemy, dając mu to, co możemy dać.


Całą rozmowę możecie przeczytać na tvpsport.pl.

Udostępnij