W meczu 14. kolejki koszykarskiej ekstraklasy Legia Warszawa przegrała we własnej hali ze Stalą Ostrów Wielkopolski 68-96. Pierwsza połowa spotkania należała zdecydowanie do gości, którzy po pierwszej kwarcie prowadzili 7 punktami (22-15), a w drugiej odskoczyli o kolejne 16 oczek. Po przerwie gra Zielonych Kanonierów nie uległa zmianie - trzecią kwartę przegrali 12-24 i dziesięć minut przed końcem było już jasne, że dwa punkty pojadą do Zielonej Góry.
Legia Warszawa 68-96 Stal Ostrów Wielkopolski
Fotoreportaż z meczu - 63 zdjęcia Hugollka
Ostrowianie rozpoczęli od intensywnych ataków przynoszących im punkty Damiana Kuliga, Adonisa Thomasa i Ojarsa Silinsa dzięki czemu goście prowadzili 11:4. Legioniści bardzo szybko doprowadzili do remisu po udanych zagraniach Grzegorza Kamińskiego, Raya McCalluma i Geoffreya Groselle’a. Udany okres gry warszawian przerwali w końcu gości, którzy zaliczyli lepszą końcówkę pierwszej kwarty starcia, którą wygrali 22:15. Podopieczni trenera Andrzeja Urbana kontynuowali dobrą grę – trafiali Mateusz Zębski, Aigars Skele i Nemanja Djurisic i przewaga BM Stali urosła do 12 „oczek” (31:19). Warszawianie popełniali sporo błędów po obu stronach boiska, co bezlitośnie wykorzystywali rywale powiększając swoją przewagę raz za razem. Na półmetku spotkania ostrowianie wygrywali 53:29.
Zamiast odrabiania strat przez gospodarzy, kibice zgromadzeni w hali OSiR Bemowo obserwowali dalszą dominację BM Stali Ostrów Wlkp. Swoboda z jaką grali przyjezdni pozwalała im na coraz łatwiej zdobywane punkty. Legia nie potrafiła odpowiedzieć przeciwnikom i w połowie trzeciej kwarty przegrywała już 33:67. Nie kleiła się gra Zielonym Kanonierom i nic nie zapowiadało zmiany jej oblicza. BM Stal w pełni kontrolowała boiskowe wydarzenia i odniosła pewny triumf na terenie Legii. Ostrowianie zwyciężyli 96:68 i umocnili się na trzeciej pozycji w ligowej tabeli. Dla Legii to już szósta porażka w 14 dotychczas rozegranych kolejkach Energa Basket Ligi.

„Stal była dziś dużo lepsza od nas, wyszliśmy na mecz bardzo pasywnie, mieliśmy swoje założenia, wiedzieliśmy gdzie Stal jest najmocniejsza, nie mogliśmy pozwolić im wejść dobrze w mecz jeśli chodzi o rzuty trzypunktowe. Niestety nie zagraliśmy z taką energią jak nasz rywal i ciężko było ich zatrzymać, gdy już tak dobrze weszli w mecz” – powiedział po tym spotkaniu trener Wojciech Kamiński.
Kolejne spotkanie podopieczni Wojciecha Kamińskiego rozegrają w niedzielę, 8 stycznia w Zielonej Górze.
PLK: Legia Warszawa 68-96 Stal Ostrów Wielkopolski
Kwarty: 15-22, 14-31, 12-24, 27-19
Legia Warszawa [punkty, (celne za trzy)]
3. R. Mc Callum 14 (1)
30. B. Garrett 14 (2)
91. D. Wyka 12
6. T. Leslie 6
41. G. Groselle 5
---
11. G. Kamiński 14 (2)
55. Ł. Koszarek 3 (1)
1. J. Sadowski 0
14. G. Kulka 0
22. S. Kołakowski 0
31. J. Berzins 0
Stal Ostrów Wielkopolski [punkty, (celne za trzy)]
99. A. Thomas 17 (3)
30. J. Garbacz 11 (3)
77. D. Kulig 9 (3)
15. O. Silins 7 (1)
13. J. Perkins 5 (1)
---
42. N. Djurisić 16 (2)
6. M. Zębski 15 (1)
11. A. Załucki 3 (1)
21. A. Skele 13 (3)
2. K. Rozpędowski 0
8. B. Rachwalski 0
23. J. Rutecki 0
Komisarz: J. Czeropski
Sędziowie: M. Kowalski, R. Mordal, J. Pietrzak
Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz
Fotoreportaż z meczu - 63 zdjęcia Hugollka

