Kosta Runjaić (trener Legii): Jestem zadowolony ze zwycięstwa. Szczególnie po tak długiej, w moim odczuciu za długiej przerwie. Pierwsza połowa była świetna w naszym wykonaniu. Zdominowaliśmy rywala i do bramki Bartka Kapustki wyglądaliśmy bardzo dobrze. Natomiast później już się posypało... Można powiedzieć żartobliwie, że dostosowaliśmy się poziomem do jakości murawy.
Runjaić: Dostosowaliśmy się do jakości murawy
Wiem, że to nie pierwszy raz jak tracimy dużo bramek. Natomiast pół żartem, pół serio... Jeśli będziemy strzelać o jednego gola więcej od rywali, to będę zadowolony. Oczywiście będziemy o tym rozmawiać, będziemy o tym rozmawiać. Zabrakło też Artura Jędrzejczyka, a czekamy na Lindseya Rose... Obaj palą się do gry. Inna sprawa, że nie powinniśmy tak łatwo tracić bramek. Szczególnie tej drugiej z nich. Pamiętajmy też o murawie. Jeśli grasz na takim boisku, to przez cały mecz zużywasz dużo energii. Musimy być też przygotowani, że w kolejnych meczach będzie ciężko, że rywale również będą walczyć o każdy centymetr boiska, o górne piłki, o tzw. drugie piłki. Mamy nad czym pracować.
Co do postawy w ataku to gramy z jasnym pomysłem. Mamy określony model gry i zawodnicy dobrze wiedzą, jakie są zasady. Dzięki temu widzimy indywidualną jakość poszczególnych graczy. Dajemy im przestrzeń, żeby mogli wyrazić siebie i pokazać to na placu gry.
