Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Sparing: Legia Warszawa 1-1 Lechia Gdańsk

sobota, 6 lipca 2024 15:17 galeria
Sparing: Legia Warszawa 1-1 Lechia Gdańsk
Jordan Majchrzak - fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
Mikołaj CiuraLegionisci.com

W drugim meczu kontrolnym rozegranym dzisiejszego dnia Legia Warszawa zremisowała z Lechią Gdańsk 1-1. Do przerwy stołeczna drużyna przegrywała 0-1. Między słupkami po raz pierwszy w barwach "Wojskowych" stanął Marcel Mendes-Dudziński.



Legioniści od początku przejęli inicjatywę i zdominowali beniaminka. W 3. minucie Luquinhas znalazł na polu karnym Blaza Kramera, Słoweniec jednak uderzył zbyt lekko by zaskoczyć bramkarza. Chwilę później po centrze z pierwszej piłki, z bliskiej odległości uderzył Jordan Majchrzak, lecz napastnik trafił tylko w słupek. W 14. minucie Kramer po szybkim kontrataku uderzył ze skraju pola karnego na dalszy słupek, ale świetną interwencją popisał się Bohdan Sarnawskyj, który wybił piłkę na rzut rożny. Z kornera strzałem głową zagroził Victor Karolak, jednak bramkarz znów wykazał się udaną obroną. Mimo że nic tego nie zapowiadało, w 18. minucie to goście z Gdańska wyszli na prowadzenie za sprawą Camilo Meny. Kolumbijczyk próbował dośrodkować na pole karne, ale centra zeszła mu z nogi i okazała się strzałem, a pomimo próby obrony Marcela Mendesa-Dudzińskiego, piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Po zdobyczy bramkowej Lechiści cofnęli się głęboko na własną połowę, a legionistom ciężko było przedrzeć się przez liczne szyki obronne, nie mówiąc już o przeniesieniu piłki na pole karne. Gdańszczanie kilkukrotnie próbowali ukłuć Legię z kontry, ale nie wychodziło im to skutecznie. Później Lechia nawet przejęła inicjatywę i atakowała znacznie częściej niż "Wojskowi". O ile nie można pochwalić ofensywy stołecznej drużyny, która do końca pierwszej części zagroziła jeszcze tylko strzałem z dystansu Igora Strzałka prosto w golkipera, to defensywa funkcjonowała bardzo dobrze. Na szczególną pochwałę zasługują Karolak i Jan Ziółkowski, którzy grali rozważnie, dojrzale i skutecznie, gdyż wygrywali większość pojedynków.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Po zmianie stron początkowo gra niezbyt się zmieniała. Po dziesięciu minutach goście mogli zdobyć drugą bramkę, ale Kacper Sezonienko w fenomenalnej sytuacji fatalnie przestrzelił. Po chwili to jednak legionistom udało się doprowadzić do wyrównania. Luquinhas zagrał na 8. metr do ustawionego plecami do bramki Majchrzaka, napastnik obrócił się z piłką i uderzył z półwoleja pokonując golkipera i zdobywając swoją trzecią bramkę w trakcie przygotowań. Po bramce jednak tempo gry znów opadło, a na boisku nie działo się zbyt wiele prócz masy strat i nieskutecznie wyprowadzanych ataków aż do 89. minuty, gdy mocno i skutecznie na bramkę rywala uderzył Mateusz Szczepaniak, ale bramkarz wykazał się dobrym refleksem i uchronił Lechię przed porażką.


Zespół prowadzony przez Goncalo Feio ma w planach jeszcze dwa mecze kontrolne przed startem sezonu, odbędą się one w piątek, 12 lipca w LTC.

Udostępnij