Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Konferencja prasowa

Feio: Drużyna po raz kolejny pokazała, że jest za mną

czwartek, 17 października 2024 13:48
Feio: Drużyna po raz kolejny pokazała, że jest za mną
Goncalo Feio - fot. Maciek Gronau
Legionisci.com
WoytekLegionisci.com

- Cieszę się, że jesteśmy razem. Drużyna po raz kolejny pokazała, że jest za mną, za naszym sztabem. Tak samo wypowiedział się dyrektor sportowy i zarząd. Tylko wspólnie możemy poprawić naszą sytuację w lidze - mówi przed meczem w Gdańsku trener Legii, Goncalo Feio, zapytany o całą otoczkę po meczu z Jagiellonią Białystok.


- Cokolwiek bym tu nie powiedział, nie jest istotne. Musimy przemawiać na boisku, a nie na konferencjach. Tylko na boisku możemy pokazać cokolwiek. Moje odczucia były jeszcze takie, że jeżeli ktoś z osób decyzyjnych będzie miał odczucie, że problemem Legii jest trener, to pozostaje mi to akceptować, choć oczywiście moja optyka jest inna.


- Moje odczucia nie są zbyt istotne. Dla mnie istotne jest to, co rzeczywiście się działo. Mieliśmy dobre rozmowy z zarządem, z dyrektorem sportowym, z drużyną i kontynuujemy pracę.


Praca w przerwie na kadrę


- Zawsze planujemy pracę z minimum dwutygodniowym wyprzedzeniem, ta przerwa na kadrę przebiegła tak, jak była zaplanowana.


- Przyznam szczerze, że choć nasze holistyczne podejście do wszystkich momentów gry się nie zmieni, to dużo czasu poświęciliśmy na grę w ofensywie. Już mecz z Jagiellonią był w naszym wykonaniu dobry w ofensywie, stworzyliśmy sporo sytuacji. Dużo pracowaliśmy nad ostatnią tercją i jak najczęściej doprowadzane piłki do pola karnego.


- Były też treningi, na których skupialiśmy się na grze w obronie, bo to podstawa w każdym meczu, ale głównie było to tworzenie i wykańczanie sytuacji. W szczegóły taktyczne nie będę się zagłębiał.


Podwójnie zmotywowana Lechia


- Spodziewam się przeciwnika podwójnie zmotywowanego i ciężko pracującego. Trudne momenty łączą grupy i mobilizują ludzi. Lechia to grupa ludzi wraz ze sztabem i trenerem Grabowskim, przeciwko któremu grałem już wiele meczów. To jest drużyna, która zrobiła awans razem. Będą mieli największą frekwencję w tym sezonie, grają u siebie, więc kibice będą zmuszać ich do wysiłku. Ponadto zagrają z Legią, a w takich meczach podwójnie każdy się mobilizuje.


- Lechia jest drużyną, która chce grać w piłkę. Mają piłkarzy, którzy chcą mieć piłkę, potrafią grać, więc na pewno jest to przeciwnik, który będzie wymagający.


- My natomiast jesteśmy drużyną, która musi wejść na swój dobry poziom, by być dobrą drużyną. Po prostu musimy na niego wejść.


Narodowa dyskusja o Maximillianie Oyedele


- Powołanie na pewno wpłynie na niego dobrze, będzie to motywacja. To, że został obdarowany takim zaufaniem, jest czymś, co go zmotywuje i wzmocni poczucie odpowiedzialności za siebie i za drużynę. Zdaję sobie sprawę z szumu, który był, ale otrzymał wsparcie o innych kadrowiczów, od trenera reprezentacji Polski, od naszego klubu i naszego kapitana. Ja także go wspieram i myślę, że musimy być bardziej wyważeni w ocenie i we wprowadzaniu młodych piłkarzy. To ogromny talent i to jego pierwsze kroki, a będzie miał ich w reprezentacji Polski wiele. Każdy piłkarz wspierany będzie zawsze lepszą wersją siebie.

Udostępnij